Czy istnieją spokojne rasy psów? Charakterystyka i porównania
Istnieją, czy nie istnieją? „Oto jest pytanie”, jak w szekspirowskim Hamlecie… A, my w tym artykule odpowiemy na nie wyczerpująco! Plus. Podamy przykłady wraz z ich pełnym omówieniem. Odpowiadając już teraz pokrótce: no pewnie, że istnieją. Musimy przecież wziąć pod uwagę, że nie każdy marzy o psie kaskaderze, który biega po ścianach po Red Bullu i budzi całą kamienicę porannym koncertem. I oczywiście nie każdy z nas potrzebuje psa ze specjalnej jednostki K9. Prawda? Czasem w życiu przychodzi moment, kiedy bardziej niż szalony border collie do pełnej rozrwki, potrzebujemy domowego mnicha - spokojnego, cierpliwego i takiego, co chrapie słodko na kanapie, gdy Ty oglądasz seriale., albo gotujesz.
Dlatego właśnie coraz więcej osób - od rodzin z dziećmi, przez singli w ciasnych kawalerkach, aż po emerytów z kubkiem parującej herbaty w ręku - szuka psa, który zamiast nieustannej gonitwy za piłką, wybierze sobie ekskluzywną, ale popołudniową drzemkę. Takiego towarzysza, który z wdziękiem śpi do południa, nie pakuje się do szafy podczas burzy i nie traktuje każdego liścia na chodniku jak śmiertelnego wroga całej psiej rasy na Ziemi.
I może zastanawiacie się nad tym, czy przypadkiem nie są to psy, których w melodię przysłowia trzeba: „ze świecą szukać”? Czy są rasy, które z natury są spokojne, jak jogin w trakcie medytacji? I jeśli tak - czym się różnią, czego potrzebują i jakie życie sprawia im prawdziwą psią przyjemność?
W tym artykule rozwiewamy wszelkie wątpliwości: podrzucamy Ci listę najbardziej opanowanych czworonogów, podpowiadamy, która rasa może najlepiej dopasować się do Twojego trybu życia i… serwujemy solidną dawkę inspiracji zakupowej – od ortopedycznych legowisk po zabawki, które wyciszają lepiej niż kojąca muzyka z gramofonu.

Spokojne rasy psów – ich zalety oraz cechy wspólne
Są takie psy, które już od szczeniaka wyglądają, jakby znały sekret spokojnego życia. Nie szarżują, nie piszczą jak zepsuty alarm samochodowy, nie rzucają się na każdego przechodnia z energią godną espresso - potrójnego. Zamiast tego - siedzą, obserwują świat i sprawiają wrażenie, jakby ich ulubionym hobby było po prostu… bycie.
To właśnie psy o złotym i spokojnym temperamencie - zrównoważone, cierpliwe i tak uprzejme, że aż chciałoby się z nimi pić popołudniową kawę podczas omawiania sytuacji geopolitycznej na świecie. Te psiaki idealnie odnajdują się w domach, gdzie harmonia i spokój to styl życia, nie chwilowy kaprys. Nie muszą codziennie pokonywać maratonu w parku, nie mają wbudowanego radaru na każdy dźwięk i nie zamieniają się w turbo rakietę na widok listonosza, a raczej bacznie lustrują, czy aby na pewno to ten sam listonosz co wczoraj.
Co jest w takim ich mianownikiem? Co je ze sobą łączy? Cztery najważniejsze cechy charakteru:
-
Niska potrzeba intensywnego ruchu – zamiast joggingu wybiorą spacer tempem „idziemy na lody”
-
Równowaga emocjonalna lepsza niż u niejednego mnicha Shaolin
-
Anielska cierpliwość do dzieci i innych zwierzaków, nawet tych upartych jak kozy
-
Niska „szczekliwość” – czyli koniec z koncertami o 3 nad ranem
Ale uwaga, uwaga mu simy pamiętać, że - spokojny pies to nie mebel! Nawet najbardziej flegmatyczny czworonóg potrzebuje czułości, codziennej rutyny i odpowiedniego zestawu akcesoriów. Miękkie legowisko, spokojna zabawka węchowa, delikatna szczotka? Dla nich to jak kołdra obciążeniowa po długim dniu – totalna ulga.

TATARDOG i przegląd najspokojniejszych ras psów
Nie każdy pies to energetyczna bomba gotowa eksplodować na hasło „spacer!”. Są też czworonogi, które wolą spokojnie przeciągnąć się na kanapie, ziewnąć, zerknąć... niż gonić za własnym ogonem. Poznaj najbardziej wyluzowanych przedstawicieli psiego świata – rasy, które żyją w rytmie slow, kochają ciszę, rutynę i dobrą drzemkę po śniadaniu, po obiedzie, po kolacji i jeszcze w międzyczasie. Jeśli szukasz pupila, który wniesie do Twojego życia więcej harmonii niż chaosu – jesteś w dobrym miejscu.
Basset Hound - mistrz spokoju na krótkich łapach - jeśli pies mógłby mieć własne kapcie i ulubiony fotel, to byłby nim basset hound. Ten niskopodwoziowy arystokrata ma serce większe niż uszy (a to nie lada wyczyn!) i tempo życia w trybie totalnego slow motion. Cierpliwy jak dziadek przy wędce, nieco flegmatyczny, ale zawsze gotów na leniwe przytulasy.
Dla kogo? Dla tych, którzy cenią święty spokój – rodziny, seniorów, pracowników zdalnych i wszystkich, którzy nie lubią się spieszyć.
Co mu sprawi radość? Krótkie spacery (najlepiej zakończone czymś smacznym), mięciutkie legowisko i zabawki, które nie wymagają biegania sprintem po salonie.

Cavalier King Charles Spaniel - czuły jak koc z mikrofibry - ten mały elegant wygląda jak książę, zachowuje się jak terapeuta z kilkunastoletnim stażem i kocha całym sobą. Cavalier to pies, który chce być blisko - czy siedzisz na kanapie, czy robisz makaron - on zawsze będzie obok, gotów na swoje klasyczne „spojrzenie pełne miłości”. Brzmi trochę, jak średnio kreatywny tytuł drugoligowego serialu z Bollywood, ale tak już jest.
Dla kogo? Dla rodzin z dziećmi, mieszkańców bloków i tych, którzy czasem potrzebują czułego „psioterapeuty”.
Co go uszczęśliwia? Umiarkowane spacery, dobre szczotkowanie (achhh, ta jedwabista sierść!) i szelki, które nie cisną, nie uwierają i nie psują fryzury.
Nowofundland – łagodny olbrzym z sercem jak kontenerowiec - to żywy pluszak w rozmiarze XXL. Taki trochę starszy psi brat. Opiekuńczy, spokojny i tak cierpliwy, że dzieci mogłyby z niego zrobić poduszkowiec i... pewnie by nie protestował. Czasem mylisz go z niedźwiedziem, ale szybko przypominasz sobie, że niedźwiedzie nie są aż tak urocze.
Dla kogo? Dla rodzin z domem i ogrodem – najlepiej takim, w którym jest miejsce na wielkie miski i jeszcze większe serce.
Co lubi? Spacery (tak, on też potrzebuje ruchu!), duże i trwałe akcesoria, i najlepiej miskę, która nie ucieka przy każdym podmuchu ogona.
Mops – mały pies… i jeszcze większe oczy - Mops to pies, który wygląda, jakby właśnie zobaczył ducha… albo pustą miskę. Ale nie daj się zwieść tej dramatycznej minie – w środku to czysta radość, miłość i chrapanie. Jest jak ulubiony serial, który możesz oglądać w kółko – zawsze daje radość, zawsze poprawia humor, nigdy się nie nudzi. Idealny towarzysz drzemek, memów i weekendów bez planu.
Dla kogo? Dla tych, którzy chcą psa-przyjaciela do przytulania, gapienia się w ścianę i wspólnego „nicnierobienia”. Świetny dla domatorów, par, rodzin z dziećmi i wszystkich, którzy cenią ciepło, spokój i lekko komiczny vibe.
Co lubi najbardziej? Ciebie (serio). Kanapę. Jedzenie. Krótkie spacery. Jeszcze więcej jedzenia. I ludzi, którzy śmieją się z jego chrapania – bo on też je lubi.
Shih Tzu – mini domator z wielką osobowością - mały piesek, wielka osobowość. Shih Tzu nie potrzebuje hektarów do szczęścia – wystarczy mu kanapa, odrobina pieszczot i jasna rutyna. To taki piesek w wersji hygge: spokojny, cichy, nieco wybredny, ale za to lojalny do granic możliwości.
Dla kogo? Dla starszych osób, mieszkańców małych mieszkań, fanów seriali i herbaty z miodem.
Co go rozczula? Delikatna pielęgnacja, miękkie legowisko i święty spokój. Bez chaosu i bez dramatu.
Pies dla spokojnej duszy - jak dobrać czworonożnego współlokatora do swojego trybu życia?
A, więc… Szukasz psa, który nie będzie Cię ciągnął na poranne bieganko z samego rana, tylko raczej ziewnie spojrzy z legowiska i zaproponuje wspólne lenistwo? Świetnie trafiłeś. Ale zanim zakochasz się w oczach jakiegoś futrzastego Michała Anioła na adopcyjnej stronie internetowej - warto się chwilę zastanowić. Bo nawet najspokojniejszy piesek potrzebuje partnera z podobnym „flow”. Po pierwsze primo - ultimo, to zadaj sobie kilka szczerych pytań - nie jak podczas rozmowy rekrutacyjnej, tylko jak przy kawie z dobrym znajomym:
Jakie mam doświadczenie z psami?
Jeśli to Twój pierwszy pupil, lepiej nie rzucaj się na rasę, która potrzebuje behawiorysty i trenera osobistego w pakiecie. Postaw na psiaka, który sam z siebie chodzi na luzie i nie testuje Twojej cierpliwości codziennie od nowa. Rasy niskoenergetyczne to jak automatyczny ekspres do kawy – włączasz i działa.
Mam dzieci albo starsze osoby w domu?
Wtedy potrzebujesz psa, który nie panikuje przy pierwszym okrzyku „mamooo już!”, nie reaguje na każdą zmianę tonu i potrafi się wycofać, położyć, zamiast się nakręcać. Cierpliwy, opanowany i wyrozumiały jak wujek, który potrafi grać w chińczyka przez trzy godziny. I jeszcze przegrać na końcu!
Mieszkam w bloku czy w domu z ogrodem?
Mała przestrzeń to nie problem - o ile nie zaprosisz tam psa, który codziennie robi 10 tysięcy kroków (tak… licz x4, bo łapy...). Do mieszkania lepiej pasują mini domatorzy, którzy wolą obserwować świat z balkonu niż przekopywać ogród.
Czy pracuję poza domem?
Jeśli jesteś poza domem przez większą część dnia, wybieraj psa, który nie pisze dramatów w stylu „sam w domu – część 7”. Rasy spokojne, niezależne lub po prostu... lekko leniwe, będą mniej zestresowane Twoją nieobecnością. A Ty wrócisz do psa, który się wyspał, a nie urządził rewolucję październikową w salonie.
Na zakończenie - sesja zen w wersji psiej
Jeśli po przeczytaniu tego artykułu masz wrażenie, że spokojne psy to trochę jak ciepły kocyk na chłodny wieczór - to masz rację. Nie każdy musi marzyć o psie-maratończyku czy domowym akrobacie cyrkwoym. Czasem najbardziej potrzebujemy kogoś, kto po prostu będzie... obok. Bez dramy, bez nadmiaru emocji, z głębokim westchnięciem i spojrzeniem typu „chodź, zróbmy nic razem”.
Spokojne rasy psów to prawdziwi mistrzowie domowego hygge (to z języka duńskiego – nasz odpowiednik „domowego komfortu”). Niosą ze sobą równowagę, czułość i niezwykłą umiejętność dopasowania się do rytmu życia swojego człowieka. Ale pamiętaj - nawet pies o naturze zen potrzebuje kilku rzeczy: wygodnego legowiska, zabawki, która go zajmie (ale nie zmęczy), miski, z której nie rozlewa wody na pół kuchni. I oczywiście - człowieka, który zrozumie, że największą psią supermocą wcale nie musi energia... tylko spokój.
Chcesz lepiej zrozumieć psy?
Jeśli interesuje Cię, czym różnią się poszczególne grupy psów, jakie mają naturalne cechy, typowe zachowania oraz z jakimi wyzwaniami możesz się spotkać, sięgnij po nasz wyjątkowy pakiet poradników „Sztuka Zrozumienia”. To obowiązkowy fundament dla każdego, kto planuje przygarnąć psa lub właśnie zaczyna wspólną drogę z czworonogiem. Dzięki niemu zbudujesz silną więź, unikniesz wielu błędów i lepiej przygotujesz się na codzienne życie z pupilem.
Sprawdź pakiet, który pozwoli zrozumieć Ci zachowanie i potrzeby psa psa – https://tatardog.pl/sztukazrozumienia

Z kodem: BLOGTATAR wszystkie produkty w naszym sklepie https://tatardog.pl/ możesz zakupić -5% taniej!
O autorze: Krzysztof Tatar
Krzysztof Tatar to behawiorysta psów i trener specjalizujący się w terapii zachowań problemowych psów, takich jak agresja psa, reaktywność, zachowania lękowe oraz problemy separacyjne. Na co dzień pracuje z psami i ich opiekunami, pomagając zrozumieć przyczyny trudnych zachowań oraz wdrożyć skuteczne i trwałe rozwiązania.
Jego podejście opiera się na indywidualnej analizie zachowania psa, edukacji opiekuna oraz budowaniu świadomej, stabilnej relacji pomiędzy psem a człowiekiem. Specjalizuje się w pracy z psami trudnymi, adoptowanymi oraz wymagającymi specjalistycznej terapii behawioralnej.
Kliknij i dowiedz się więcej o pracy i podejściu Krzysztofa Tatara
Recenzja ekspercka: Izabela Oraczyńska-Tatar
Certyfikowana instruktorka szkolenia psów I i II stopnia oraz absolwentka kursu podstaw dogoterapii. Regularnie rozwija swoje kompetencje poprzez specjalistyczne szkolenia z zakresu behawiorystyki, komunikacji psów oraz pracy z psami lękowymi i z zaburzeniami separacyjnymi. W swojej pracy uwzględnia także metody wspierające dobrostan psa, takie jak TTouch, psi fitness czy elementy integracji sensorycznej.





Darmowa dostawa od 200zł
30 dni na zwrot
Produkt polski
PayPo - kup teraz zapłać za 30 dni

